![]() |
Czarny, aksamitny, łagodny i miły młodzieniec. |
|
Wiek: około 10 miesięcy (ur. VII 2025)
Płeć: samiec
Stan zdrowia: kontuzja stawu łokciowego, w trakcie rehabilitacji; zaszczepiony pierwszą dawką
Kastracja: tak, 5 grudnia 2025
Historia: Mambo jako maleńkie kocię pojawił się nagle wraz ze swoją mamą przy ul. Matejki w Barlinku. Oboje byli dokarmiani przez dwie panie. Aż któregoś dnia doszło do tragedii. Mama tego malca zginęła pod kołami auta. Być może i on wówczas doznał kontuzji, przecież wszędzie chodzili razem... Przez jakiś jeszcze czas mieszkał w tym miejscu za kompana mając Harrego, dojrzałego dużego kocura. W połowie października został schwytany w klatkę-pułapkę i zakwaterowany w Domu Kota.
Charakter: na początku wszyscy myśleli, że to dziki dzik: głośno warczał i prychał przy próbie kontaktu. Ba! Nawet, gdy się na niego patrzyło, potrafił ostentacyjnie fuknąć i ukryć się. Teraz jest przemiłym i łagodnym kociakiem. Może nie biegnie na powitanie z otwartymi łapkami, ale coraz większą przyjemność sprawia mu dotyk, wspólna zabawa i dobre słowo. Z innymi kotami dogaduje się znakomicie. Nie przepada za podawaniem leków czy innymi zabiegami, ale nie przejawia również najmniejszej agresji.
W Domu Kota przebywa od października 2025.
W sprawie adopcji lub uzyskania bardziej szczegółowych informacji prosimy o kontakt telefoniczny: 604 44 90 30, 608 627 366 lub 723 070 607












